A

Jaką funkcję pełni układ rozrządu, oraz jak często go wymieniać?

Znów odwołam się do lekcji fizyki. Na pewno poznałeś zasadę działania silnika, mam tutaj na myśli pracę wału korbowego, oraz moment otwierania na zamianę zaworów ssących oraz wydechowych. Rozrząd to właśnie zestaw komponentów mających na celu zapewnić pełną synchronizację pomiędzy kolejnymi cyklami, niezbędnymi do prawidłowej pracy.

W zależności od konstrukcji silnika wyróżnia się rozrządy górnozaworowe oraz dolnozaworowe. Te drugie zostały już praktycznie wyparte między innymi ze względu na utrudniony dostęp chociażby do regulacji luzów zaworowych- bo jak pewnie wiesz, nie wszystkie silniki były/ są wyposażone w tak zwane hydro-zawory, których luz jest regulowany ciśnieniem oleju. W starszych silnikach trzeba było je regulować okresowo średnio co 20-30 tysięcy kilometrów.

Wyróżnia się trzy najbardziej popularne rodzaje rozrządów ze względu na przeniesienie napędu i są to rozrządy łańcuchowe, paskowe oraz koła zębate. Oczywiście ze perspektywy bezpieczeństwa silnika, koła zazębiające się o siebie są najbezpieczniejszym rozwiązaniem, nie mniej jednak nie stosuje się ich praktycznie w silnikach pojazdów osobowych. Zarówno łańcuch jak i pasek zębaty, są elementami, o których należy pamiętać przy eksploatacji.

Podobno są silniki, które na jednym łańcuchu potrafią przejechać wszystkie swoje kilometry (jak z sucharu: ile kilometrów przejechał Twój Passat?- wszystkie!), jednak ja staram się być przezornym w tych tematach. Łańcuch jaki by nie był, jest to materiał, który ma swój próg wytrzymałości i w nim  również może wystąpić zmęczenie materiałowe, rozciąganie ogniw itd.

A jeśli nie jest tak jak mówię, to posłuchajcie silników z przebiegiem 300+ czy nie słychać charakterystycznego dzwonienia? Faktem jest, że łańcuch najczęściej współpracuje z hydraulicznym napinaczem, wszystko się zgadza, ale bieżnia/ ślizg, który ten łańcuch napina również się zużywa.

Paski rozrządu są chyba najczęściej stosowanym elementem napędowym. W zależności od producenta, jakości itd. Wymienia się je od 60  do nawet  120 tysięcy kilometrów. Zdarzają się krótsze przebiegi, kiedy ktoś ma naprawdę dużego pecha i trafi na wadliwą sztukę, albo zwyczajnie kupuje najtańszy pasek. Na tym elemencie nie wolno oszczędzać, mści się on bardzo okrutnie i gwarantuje wręcz proces naprawy liczony w tysiącach złotych.

Nie dopuszcza się wymiany samego paska- wymienia się całość: to znaczy: pompę wody, rolki pośrednie, rolki napinające oraz pasek. Koszt nowych części porównywalnej jakości (w stosunku do oryginalnego) to około 400 PLN dla silnika 2.0 TDCI/HDI. Wiadomo w przypadku rozrządu na przykład 3.0 TDI koszty będą o wiele wyższe ze względu na stopień skomplikowania tego układu, ale ryzyko finansowe w przypadku awarii stosunkowo większe.

Pompa wody jest nieodłącznym elementem kompletu części, które należy wymienić. W przypadku jej uszkodzenia, tracimy cyrkulację cieczy chłodzącej w silniku, a że bardzo często pompa taka jest napędzana paskiem rozrządu, będzie trzeba wymienić cały rozrząd od nowa.

Co się stanie kiedy pasek/ łańcuch się zerwie?

To zależy od wielu czynników. Pierwszym czynnikiem jest to, czy silnik jest kolizyjny, czy bezkolizyjny. Jeśli konstrukcja silnika zapobiega kolizji tłoka z zaworem, wszystko ok, nic się nie stanie, jednak w dobie ciągłej miniaturyzacji silników, praktycznie nie produkuje się już silników bezkolizyjnych. Przy kolizji tłoka z zaworem, w najlepszym wypadku może zostać uszkodzona głowica, pogięte zawory itd. W najgorszym wypadku może nastąpić powyższe, plus uszkodzenie bloku silnika, a konkretniej tulei prowadzącej. Wtedy najprawdopodobniej taniej wyjdzie znaleźć drugi silnik.

Na poniższym zdjęciu widzisz urwany zawór, uszkodzony tłok oraz pękniętą tuleję cylindra. Naprawa tego silnika jest nieekonomiczna.

Mechanicy wprawieni w boju są w stanie wymienić 2-3 rozrządów dziennie, w zależności od stopnia skompilowania silnika oraz zabudowy w postaci osprzętu silnika. Przeciętny koszt wymiany to około 500 PLN (na rok 2019).

Dobra rada kolegi z internetu: Nie ma żadnego sposobu na sprawdzenie stanu paska. Kupując auto, nigdy nie ufaj sprzedającemu w tej kwestii, nawet gdyby przedstawiał Ci faktury za części oraz usługę serwisową. Tak naprawdę jego faktury nie są dla Ciebie żadną gwarancją wykonania serwisu, ani też nie możesz się z tego tytułu ubiegać o odszkodowanie w razie awarii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error

Obserwuj na także na: