CITROEN

Jak zdemontować deskę rozdzielczą? Citroen C5

Poniższy wpis, może co niektórych użytkowników bardzo dziwić, jednak mam pewne uzasadnienie. Może się zdarzyć, że słaby element tego samochodu- klapki, odmówią posłuszeństwa. Wtedy istnieją trzy drogi wyjścia. Sprzedajemy auto, oddajemy do serwisu, lub naprawiamy sami.

Lubię podejmować wyzwania, więc oczywiście wybrałem opcję trzecią. Innym powodem demontażu może być chęć zmiany kolorystyki deski, czy też włożenia navi- bo kto bogatemu zabroni?  …w każdym razie, nie jest to czynność trudna, ale na pewno pracochłonna. Czasami bardzo pomocna okazuję obecność drugiej osoby.

Jeśli próbowałbym określić czas pracy to, będzie to trudne. Pierwszy mój demontaż i montaż, trwał 1.5 dnia! kolejny udało się wykonać w nieco ponad pół dnia, ale już wiedziałem co i gdzie. Postanowiłem napisać taki post, z dużą ilością ilustracji, aby ułatwić Ci tą pracę i oszczędzić Twój czas.

Powodzenia!

Zaczynamy!

Na samym początku pracy, ustaw sobie serwomotory w skrajnej pozycji, tzn. albo maksymalną lub minimalną temperaturę. Dzięki temu unikniesz później główkowania się nad montażem serwomotorów. 

Kolejną istotną rzeczą, jaką osobiście polecam zrobić, to zdjęcie klemy z akumulatora. Po pierwsze unikniemy przypadkowego zwarcia, oraz nie będziesz miał całego pakietu błędów wynikających z odpiętego osprzętu.

Zaczynamy od demontażu kratki nawiewu, oraz bocznej osłonki.

Nie wszyscy wiedzą, że pod tą osłonką znajduje się pakiet zapasowych bezpieczników.

Odpinasz wtyczkę od podświetlania nawiewu oraz nieco niżej od wyłącznika poduszek.

Następnie wypchnij palcami licznik. Może to wymagać nieco więcej siły. Nie jest on przykręcony, trzymają go jedynie zatrzaski.

Większość wtyczek posiada magiczną dźwigienkę, którą trzeba przesunąć, aby wtyczka sama wysunęła się z gniazda. Nic na siłę.

Kolejną łatwą rzeczy, którą należy się zająć to demontaż schowka. Jak widzisz na zdjęciu, jest on przymocowany przy pomocy 7 śrubek torx.

Następnie po obu stronach auta odkręcasz dwie śrubki, pod klucz z nasadką 13 mm. Jedna z nich jest widoczna na zdjęciu.

Teraz można zająć się demontażem panelu. Aby dostać się do śrubek wyświetlacza, pociągnij nieco mocniej czarną maskownicę.

Przyszedł czas na tunel środkowy. Pod tylną zapalniczką znajdują się dwie nakrętki pod klucz z nasadką 10 mm.

Na tym etapie warto również pamiętać o odpięciu wtyczki zapalniczki. Następnie podważyć śrubokrętem panel sterujący zawieszeniem i również odpiąć wtyczkę.

Aby zdemontować środkowy panel, należy podważyć śrubokrętem dekory ozdobne. Pod nimi znajdziesz 2 śrubki torx.

Kolejne dwie znajdują się na samym dole panelu. Aby do nich dotrzeć, musisz zdemontować cały element, na którym zamocowany jest mieszek dźwigni zmiany biegów.

Teraz możesz swobodnie odczepić panel przedni. Dla bezpieczeństwa zrób sobie zdjęcie kostek, co prawda większość z nich pasuje tylko w jedno miejsce, ale po co się później zastanawiać?

Następnie demontujemy maskownicę kolumny kierowniczej. „Szmaciana” osłona również jest wpięta na dwa bolczyki po obydwu stronach. Osłony manetek i stacyjki, są przykręcone dwoma śrubami torx.

Teraz odkręć dwie śruby na klucz z nasadką 13 mm widoczne na zdjęciu (przy sprężynach).

Następnym krokiem jest odkręcenie kolumny od wspomagania. Również klucz z nasadką 13 mm. Nie musisz niczego zaznaczać.

Teraz trzeba odpiąć wtyczki pod kierownicą. Warto zrobić sobie zdjęcie również tej kolejności.

Ta czynność może sprawić nieco więcej trudności ponieważ śruba jest schowana dość głęboko i tak długa, jakby gwint nigdy miał się nie kończyć.  należy ją zdemontować całkowicie.

Wtedy kolumna powinna już dać się wyjąć. Proponuje zacząć od zdjęcia gniazda z frezu, następnie całej kolumny.

No i jest! 

Ale pusto się zrobiło. 

Cała deska jest podtrzymywana jeszcze przez taki jeden wspornik od strony kierowcy. Odkręcamy wszystkie trzy śruby. Klucz z nasadką 13 mm.

…i jeszcze dwie przy środkowym tunelu. Klucz z nasadką 10 mm.

Zostały jeszcze dwie wewnątrz, pod środkowymi nawiewami.

Dobra! kawał dobrej roboty za Tobą.

Aby przejść do kolejnego kroku (widocznego na zdjęciu poniżej) konieczny jest demontaż podszybia. Tam znajdziesz właśnie te dwie śruby. Kiedy je odkręcisz, deska rozdzielcza powinna już odejść bez problemu.

Przy wyciąganiu deski, uważaj na instalację, elektryczną, gdyż długością przewodów jest bardzo „oszczędna”.

Najlepiej zrób sobie zdjęcie również samego położenia instalacji. Później będziesz się zastanawiał, którędy to mogło iść. 

Do odpięcia w między czasie będzie jeszcze czerwono-biała wtyczka (czerwony element wysuwany). Dodatkowo dwie (szarą i białą) trzeba wypiąć z tablicy bezpieczników.

No i gotowe.  Teraz masz swobodny dostęp do klap nawiewu, nagrzewnicy itd.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

error

Obserwuj na także na: